wtorek, 29 września 2009

podobno jeszcze wiszę

podobno jeszcze wiszę w fajnym miejscu dwanatrzy więc jeśli ktoś chce obejrzeć kilka otworkowców to zapraszam :)

to zdjęcie jest ulubionym Maćka, Lizbona plac Praca de Comercio , pijemy espresso przed wyprawą do Belem, jest słońce, otworek stoi na stoliku, ruletka z naświetleniem, powidoki przed oczami powidoki na kliszy. Lubię to wspominać i tęsknię do tego.


btw pozdrowienia dla Jacka co właśnie w Portugalii :)

Ela i Marek

bardzo lubię niektóre strzelone przez siebie klatki. Na zastanym, na 3200 iso i przesłonach a takich że ostrość jak igła cienka ale przynajmniej coś naturalnego się złapało. Lubię.

poniedziałek, 7 września 2009

powrót Ani i Andrzeja

tyle że we wpisie z większą ilością zdjęć. Bohaterów dnia 01.08 zobaczyłam dopiero tuż przed ceremonią, umowę podpisaliśmy na odległość (oboje mieszkają w POznaniu, ja w Warszawie - jakoś nie składało się ;)) a z Konińskiego dworca odebrał mnie brat bliźniak panny młodej (pozdrawiam Ziutka ;)) Nie wiedziałam więc czego się spodziewać, a było dobrze nawet lepiej niż dobrze. Para ideał dla fotografa, uczuciowi, spontaniczni i z luzem który sprawia że opowieść sama się układa w kadrach.
























































jeśli tylko zawitam do Poznania idziemy na kawę i McDonaldowe lody ;)