w tamtą sobotę padało, jak widać zresztą :) Padało na zewnątrz kościoła i wewnątrz - łez było sporo. Ale to chyba najlepsze łzy jakie mogą być bo ze szczęścia. A ja przed chwilą znalazłam informacje, że deszcz w dniu ślubu oznacza dostatnie życie :))
mam szczęście i trafiają do mnie dziewczyny co w oczach mają wiatr i przestrzenie i czasami poszczęści mi się podwójnie gdy słońce zaświeci tak że lepiej już nie można. Ania i Piotr :)