zjada też skarpetki :) Mój pierwszy pies, a właściwie dziwna biegająca i sapiąca parówka. Odważny mały mopsik :)
zaczynająsie dogadywać z Bazylem, co prawda kot przyjął dziwną taktykę siadania na szczeniaku ale powiedzmy że nie bardzo wie jak się zachować ;)