Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maluchy słodziaki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maluchy słodziaki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 11 października 2012

J+T+J

czekajcie jak to było..
zaczełosię dawno gdy trafiłam na bloga Marianny, później z Marianną spędziłam dzień Jej ślubu i romantyczny plener a z Marianną pracuje Janka której w prezencie ślubnym koleżanki z pracy dały sesję u mnie. Nie samej tylko z Tomkiem ;) Skomplikowane? Może trochę, ale jakże sympatyczne :)

Przepiękna pogoda, Vespa i czułam się jak w Rzymie ;)

a do czego prowadzi ta historia? do poznania Janka! chłopca o najkomiczniejszej mimice buzi jaką widziałam.
















natomiast nie wiem co będzie dalej, ale będzie na pewno :) bo takie jest życie.

wtorek, 8 maja 2012

mały człowiek. sesja dziecięca


chyba niemożna prościej. Czerń i biel, bez tapet, koszyczków, czapeczek.





piątek, 20 kwietnia 2012

dzieci i bociany ;) sesja rodzinna

Była ich trójka oraz bocian. Hanka, Marta i Adam, bocian niestety imienia swojego nie zdradził.








niewiele czasu upłynęło a pojawił się Wojtek. I jak tu nie wierzyć w bociany? :D













a teraz kobity uważać na jajniki bo ostatnie zdjęcie specjalnie dla nich, dwaj przystojniaki, oczarują każde niewieście serce ;))



pozdrowienia dla rodzinki :))






środa, 11 kwietnia 2012

rodzinnie i ciążowo

Asia, Łukasz, Kuba i zapakowana Michalinka (piękne imię prawda?) i ich sesja rodzinna i ciążowa w jednym ;)











wiosennie pozdrawiam!

środa, 28 marca 2012

Rozalka - domowa sesja fotograficzna

kilka dni temu zapowiadałam zdjęciem domową sesję zdjęciową małej przesłodkiej złodziejki serc ;)

Przypadkowo jej piękna mama do mnie trafiła, pierwsza nasza umówiona sesja nie doszła do skutku (ewidentnie cały świat dawał nam znać że nie jest to dobry termin) ale kilka dni później umówiłyśmy się ponownie. I wtedy ja wcieliłam się w "zaklinaczkę dzieci" ;) Tak naprawdę mam wrażenie, że ja nie zrobiłam nic specjalnego - za to mała Rosalie zaczarowała mnie. Swoim śmiechem, swoimi fałdkami, pogodą i rozkosznością.

Fotografia dziecięca daje bardzo dużo satysfakcji, ale jak się ostatnio przekonałam przy sesji 10 dniowego Wojtka, ogarnięcie takiej 8 miesięcznej dziewczynki to pikuś przy sesji z noworodkiem ;) Efekty pewnie pokażę niedługo.

Na razie przedstawiam Wam Rozalię :)














za chwilę minie 4 lata prowadzenia tego bloga, trzeba by poświętować ;) jakieś sugestie?