środa, 6 maja 2009

Kasia i Piotrek

w ten ostatni "długi" majowy weekend gdy połowa Polski siedziała nad grilami, rzeczkami, krzaczkami mnie wywiało na śląsk. Ślub Kasi i Piotrka, cieszę się że mogłam być tam z nimi, poznać ich wspaniałe rodziny a później mieć szansę na plener w zimny i wietrzysty dzień ;) Dzisiaj na pobudzenie apetytu jedno zdjęcie z pleneru.

2 komentarze:

światłoczuła pisze...

ewo miła dlaczego dopiero teraz się dowiaduję, że byłaś na śląsku?
zdjęcie , jak zwykle u ciebie, niezwykle subtelne

PerfectMoment pisze...

Asia, a wiesz nawet myślałam o tym by dać znać znajomym ślązakom ale że jedyny wolny dzień to była niedziela a ja bez samochodu w Strzelcach Opolskich to stwierdziłam że jeśli nawet ktoś ze ślubniaków ma wolny weekend to woli niedzielę spędzić z bliskimi ;) W każdym razie to była moja pierwsza obecność w tym rejonie i zachwycili mnie ludzie :)