czwartek, 29 kwietnia 2010

coś smacznego przed majówką

i przed tym nim Was zasypię ślubnymi fotami. Jest to dalsza część sesji buduarowej Oli i Julki.







4 komentarze:

MAŁGORZATA STĘPIEŃ pisze...

piękne,zwłaszcza te pierwsze

kinga taukert pisze...

Ewa, powinni Was wszystkie zaaresztować za taką dozę sugestywnej zmysłowości... :) powinnaś robić jak najwięcej takich sesji, potrafisz zobaczyć kobietę jak mało kto

PerfectMoment pisze...

Kinga - najchętniej codziennie bym je robiła :)

todayornever pisze...

z kotem z lustrem, z uczuciem!