wtorek, 1 września 2009

buduarowo czyli akcja i akty ;)

Kobiety które do mnie przychodzą na sesje aktowe czasami mówią że robią te zdjęcia dla męża, dla chłopaka, dla kochanka. A ja sobie myślę że to tylko preteksty - One to robią dla siebie, by móc na siebie popatrzeć czyimś okiem, czasami by się docenić, czasami by potwierdzić tylko to co same wiedzą. Te dwie foty z ostatniej zeszłotygodniowej sesji.





z drugim zdjęciem wszystko jest okej - tyle że dyskrecja mnie zobowiązuje ;)

czwartek, 27 sierpnia 2009

Ania plener

Ania od Andrzeja. Przepraszam że tak sączę te zdjęcia ostatnio ale nie mogę się powstrzymać - co mi jakieś zapadnie w serce przy obrabianiu to chcę się nim podzielić. Ania z Andrzejem już się pewnie niecierpliwią w oczekiwaniu na całość ale chciałam im tu dać znać że materiał się obrabia i już niedługo :)

wtorek, 25 sierpnia 2009

co można zrobić w przerwie wesela?

można wyskoczyć na kilka zdjęć :) tą parę już znacie - to moja para z wodnego pleneru ślubnego o której pisałam kilka postów temu. Na ich weselu znaleźliśmy chwilkę by wyskoczyć na szybką sesję, moim zdaniem dobrze zrobiliśmy ;)





piątek, 21 sierpnia 2009

Aga

wtorek, 18 sierpnia 2009

A&A wariaci z Konina :)

zapowiedź ;) to ta para o której była wzmianka w poprzednim poście - szalony plener poślubny - dosłownie poślubny bo robiliśmy go w niedzielę :)

poniedziałek, 17 sierpnia 2009

wodniacy ;) czyli plener Oli i Daniela

to właśnie Oni zabrali mnie na łódkę :)








a ja powoli dochodzę do siebie po zdjęciach w Koninie, fantastyczna para, świetny wczorajszy plener ale o tym opowiem jak już będą zdjęcia :) było ossssstro! ;)

niedziela, 9 sierpnia 2009

zapach wody

uwielbiam go a Wy? i nieważne że czasami śmierdzi rybami, że woda która jest w najbliższej okolicy nie jest zbyt czysta, nic mi nie przeszkadza. Woda, wiatr i słońce - ta mieszanka mnie upaja :)

kilka dni temu jedna z moich par zabrała mnie na plener nad Zegrze, jestem im bardzo wdzięczna bo była to dla mnie wielka frajda. Płyneliśmy sobie po Zegrzu, słońce świeciło a wilki morskie i śródlądowe opowiadały swoje przygody ;) teraz wilki nurkują w ciepłym kraju oglądając jakieś bajeczne rafy koralowe a ja próbuję sobie przypomnieć ten zapach, wody, wiatru, nagrzanej słońcem skóry.

Dzięki :)



btw - uwielbiam wodę, morze, jeziora - paradoksem jest to że nie potrafię pływać ;)