poniedziałek, 30 czerwca 2008

Ania i Kuba

zdjęcia świeże, gorące prawie :) - z tej soboty ostatniej, trochę poza kolejnością się nimi zajęłam ale para była tak urocza, że musiałam zobaczyć co i jak wyszło :)

Para przepiękna, kościół mój ulubiony - na Senatorskiej, pogoda idealna - więc mi wystarczyło tam tylko być i dokumentować. A za kilka dni plener :)


Ha - jeszcze apel ;)
do wszystkich przyszłych panien młodych i przyszłych panów młodych - jeśli nie jesteście zdecydowani w którym Warszawskim kościele wziąść ślub - to z całego serca polecam Wam kościół św. Antoniego Padewskiego na Senatorskiej. Zresztą wystarczy tam pójść i porozmawiać z księżmi - od razu wszystko jasne :)

















3 komentarze:

kosa pisze...

Piekne, nie wiem juz jak mam moje wrazenia opisywac-bo juz chyba brakuje slow:)

matrimonio pisze...

Ewa, super set - bardzo solidne i fajne foty :)

studio navigo pisze...

Ewa, przez chwilę - ale tylko przez chwilę! - tu nie zaglądałam, a tu się tyle narobiło ;)
Te zdjęcia są tak subtelne, tak eteryczne, że nieziemskie prawie.
A zdjęcia, które budzą zachwyt, w jakiś sposób nas wzbogacają.