piątek, 5 czerwca 2009

wyjątkowo zimny maj

pomimo paskudnej pogody śluby odbywają się jak zwykle ;) Da się w brzydką pogodę również ;) A ja ostatnio nie tylko ślubnie - bo i ciążowych sesji trochę. A wiecie że zaczął się już czerwiec? ja prawdę mówiąc zdziwiłam się patrząc na kalendarz - ktoś mi zabrał maj cały, minął strasznie szybko.

2 komentarze:

Aneta pisze...

Po części my Ci zabraliśmy maja trochę (ślub 9 maja, potem sesja w plenerze). Pozdrawiam,
Aneta

PerfectMoment pisze...

To akurat pamiętam :) a właściwie Was :)