czwartek, 11 czerwca 2009

Ania i Michał plener

jak było?

gorąco ;]
a później Ani trochę chłodno ;) ale mam nadzieję że się opłacało.

się było się błyskało

błyskotliwie oczywiście ;)

niedziela, 7 czerwca 2009

lizbona i otworki

starając się zapanować nad chaosem jaki zapanował w moim komputerze (tysiące plików, chore ilości zdjęć) natrafiłam na katalog ze skanami z Lizbony. Zdjęcia zrobione pentaconem sixem i otworkiem Samo robienie zdjęć było jedną wielką improwizacją, nie miałam statywu, nie obliczałam czasów naświetleń - tylko przyciskałam aparat do w miarę stabilnej powierzchni i zdejmowałam osłonkę z otworka radośnie licząc sobie - czasami do 5 jeśli było dużo słońca, czasami dłużej gdy było go mniej. Brak statywy zemścił się na mnie poruszeniem większości zdjęć ale moja metoda na naświetlanie okazała się skuteczna ;)

ps - obiecuję że w następnym poście zajmę się tematem jaki teraz mnie najbardziej pochłania - ślubami ;)





piątek, 5 czerwca 2009

będę błyskotliwa!

jak uczyć się to od najlepszych :) i uczyć się stale - takie mam zasady. Dlatego mimo tego że swoją wiedzę mam, wybieram się na pierwszą edycję warsztatów u Sebastiana i Krzyśka. Ktoś mógłby się spytać - ale Ewka dlaczego? Mam jedną prostą odpowiedź - zarówno Krzysiek jak i Sebastian fotografują i obrabiają zdjęcia w zupełnie inny sposób niż ja. Takie inne widzenie - a móc podejrzeć jak ktoś inny pracuje, otworzyć się na jego spojrzenie to wartość nie do przecenienia. Nigdy nie wiadomo co sprawi że się rozwiniemy w tym co robimy - ale błędem jest nie szukać okazji do rozwoju. Tak więc poniedziałek i wtorek spędzę z chłopakami z http://www.blyskotliwie.pl/ :)

wyjątkowo zimny maj

pomimo paskudnej pogody śluby odbywają się jak zwykle ;) Da się w brzydką pogodę również ;) A ja ostatnio nie tylko ślubnie - bo i ciążowych sesji trochę. A wiecie że zaczął się już czerwiec? ja prawdę mówiąc zdziwiłam się patrząc na kalendarz - ktoś mi zabrał maj cały, minął strasznie szybko.

piątek, 22 maja 2009

cudze chwalicie a swego nie znacie ;)

a dlaczego? a dlatego że przecież mamy polski blog z inspiracjami ślubnymi. Warto zaglądać w takie miejsca i szukać inspiracji.
Mnie najbardziej urzekły pomysły na

ślub w klimacie Paryża, propozycja raczej na ślub cywilny chyba ale wyobraźcie sobie ile uroku i paryskiego szyku będzie miała Panna młoda w takiej stylizacji


dekoracja stołu z wykorzystaniem słoneczników. Słoneczniki niosą ze sobą miłe skojarzenia, lato, słońce szczęście, beztroska a do tego w wersji mini są tak urocze :)


oraz drobiazgi dla gości - malutkie a cieszą. Mam kilka takich drobiazgów z wesel na których robiłam zdjęcia - najbardziej pomysłowa była moja zwariowana październikowa para Ewa i Maciek, mieli po kilka takich gadżetów a pudełko na tictaki z napisem GAME OVER mam do dzisiaj ;) Jestem pewna że każdy z ich gości zachował te drobiazgi i przypominają o tej zwariowanej imprezie


wszystkie zdjęcia z blogu http://slubnezakupy.blogspot.com/

wtorek, 19 maja 2009

lada chwila dzień dziecka

to ja sobie już teraz zażyczę co by mi się trafił tak kolorowy ślub, zobaczcie zresztą sami tutaj


osoby które dopiero zabierają się do planowania swojej imprezy znajdą na całym blogu mnóstwo! inspiracji, a więc inspirujcie się kochani :)