Asia - przepiękna panna młoda sprzed 4 lat. Jej ślub zapamiętałam bardzo dobrze - przede wszystkim przez Jej uśmiech- rozświetlający wszystko dookoła, po drugie przez bardzo sympatyczną rodzinę a po trzecie - nigdy się na reportażu nie denerwowałam tak jak tamtego dnia !! Jeśli ja się denerwowałam bardzo to nie wyobrażam sobie jak zdenerwowana mogła być Asia- powodem tych podniesionych emocji był kierowca samochodu który zgubił drogę i nie pojawił się na czas by zawieźć Asię do kościoła. Biedny Łukasz czekał w kościele, wszyscy obgryzali paznokcie ze zdenerwowania, emocje sięgały zenitu. Później szalona jazda przez Warszawę i bieg po schodach kościoła. Działo się! takich rzeczy się nie zapomina :)))
Z Asią i Łukaszem zrealizowałam później swój pierwszy plener ślubny w wodzie.
Kilka dni temu natomiast - zrobiliśmy wspólnie zdjęcia rodzinne i ciążowe.
Dziś zapowiedź - tak na zaostrzenie apetytu bo Asia pozowała pięknie, nic tylko się zachwycać :)
miłego dnia !
1 komentarz:
niesamowite zdjęcie! tak delikatne...
Prześlij komentarz